• 2026/05/29

Stanowisko EFHR wobec opinii instytucjonalnych do projektu nowelizacji ustawy o pisowni nazwisk

Stanowisko EFHR wobec opinii instytucjonalnych do projektu nowelizacji ustawy o pisowni nazwisk

W związku z trwającymi pracami nad projektem ustawy o zmianie art. 2, 3 i 4 ustawy nr XIV-903 o pisowni imienia i nazwiska w dokumentach, swoje stanowiska przedstawiły litewskie instytucje państwowe zaangażowane i powiązane ze sprawą. Europejska Fundacja Praw Człowieka (EFHR), która od lat monitoruje kwestię praw mniejszości narodowych, przygotowała szczegółowe odniesienie do podnoszonych w nich argumentów, aby merytorycznie wesprzeć dalsze procedowanie projektu. O naszym ogólnym, silnym poparciu dla tego projektu oraz jego kluczowym znaczeniu dla praw człowieka pisaliśmy już wcześniej w artykule: Prawo do własnej tożsamości. EFHR popiera nowy projekt ustawy o pisowni nazwisk.

Głosy poparcia i gotowość techniczna państwa

Na wstępie należy odnotować, że Państwowa Komisja Języka Litewskiego (VLKK) – główny organ odpowiedzialny za politykę językową – jednoznacznie popiera przepis projektu ustawy zezwalający na zapisywanie imion i nazwisk znakami o podstawie łacińskiej. Również Ministerstwo Spraw Zagranicznych wskazuje, że projekt ustawy rozwiązuje wątpliwości dotyczące tożsamości osoby i autentyczności dokumentów, a jego przyjęcie przyczyni się do realizacji polityki wobec diaspory oraz zapewnienia praw mniejszości narodowych. Z punktu widzenia sprawności administracyjnej i wykonalności technicznej niezmiernie istotny jest fakt, że państwowe przedsiębiorstwo Centrum Rejestrów (operator głównych baz danych) nie zgłosiło żadnych uwag ani propozycji do procedowanego Projektu, co dowodzi infrastrukturalnej gotowości państwa.

Tradycja językowa a rzeczywistość

Rada Naukowa Instytutu Języka Litewskiego przedstawiła negatywną opinię wobec Projektu, podnosząc argumenty o zagrożeniu dla 125-letniej tradycji języka litewskiego, destabilizacji norm wymowy i akcentowania oraz podważaniu konstytucyjnego statusu języka. Instytut argumentuje, że legalizacja znaków z obcymi znakami diakrytycznymi utrudni identyfikację osób i stworzy chaos informacyjny. Warto jednak wskazać, że Litwa posiada własną, rdzenną tradycję w zakresie uznawania oryginalnej pisowni – już przedwojenna ustawa litewska o nazwiskach z dnia 6 grudnia 1938 r. (Pavardžių įstatymas) w § 24 przewidywała możliwość wpisania nazwiska w oryginalnej pisowni, jeżeli alfabet danego języka był łaciński. Z perspektywy historyczno-prawnej regulacja ta nie wywołała negatywnych skutków dla integralności państwowego systemu językowego, a stanowiła dowód wysokiej kultury prawnej i poszanowania praw mniejszości.

Odnosząc się do zarzutu o utrudnionej identyfikacji osób, należy przywołać ugruntowane orzecznictwo litewskich sądów administracyjnych i powszechnych. Sądy te wielokrotnie rozstrzygały, iż właściwe organy państwowe nie uprawdopodobniły, jakoby poprawny zapis imienia i nazwiska w oryginalnej formie naruszał porządek publiczny, dobro społeczne lub generował obiektywne trudności o charakterze ewidencyjnym. Praktyka wykazuje wręcz tendencję odwrotną – to właśnie sztuczna asymilacja graficzna i rozbieżności w dokumentach posiadanych przez jedną osobę stwarzają realne problemy z weryfikacją tożsamości w obrocie prawnym, a nie zastosowanie oryginalnej pisowni.

Ochrona prawdziwej autentyczności kulturowej

Ministerstwo Kultury w swoim stanowisku popiera co do zasady ochronę mniejszości, jednak wyraża obawy, że zapis nazwisk zgodnie z obcymi alfabetami może rodzić wątpliwości dotyczące autentyczności kulturowej, rozpoznawalności oraz integralności języka litewskiego. Zwraca również uwagę na brak sprecyzowania, czy wszystkie znaki diakrytyczne muszą być bezwzględnie odpisywane.  W ocenie EFHR to jednak właśnie obecna praktyka administracyjna, polegająca na arbitralnej modyfikacji (zniekształcaniu) zapisu oryginalnych imion i nazwisk osób należących do mniejszości narodowych, kreuje zjawisko interferencji językowych w zapisie. Prowadzi to do powstawania form ahistorycznych, które nie mają oparcia ani w kulturze i języku mniejszości, ani w języku litewskim, co w sposób bezpośredni niweczy postulat ochrony autentyczności kulturowej. Klasycznym tego przykładem jest sprawa obywatelki o imieniu „Róża”, której narzucano zapis „Roza”. Z punktu widzenia językoznawstwa i kulturoznawstwa, narzucona forma nie spełnia wymogów poprawności w żadnym z rozpatrywanych języków (ani w języku polskim, ani w języku litewskim), pozbawiając to imię jego autentycznej formy i godności kulturowej. Podobna ingerencja w spójność tożsamościową może dotyczyć również dziesiątek innych nazwisk, takich jak np. „Żółkiewicz” czy „Kamiński”, zapisywane bez znaków diakrytycznych jako „Zolkiewicz” lub „Kaminski”. Projekt ustawy ujednolica i rozwiązuje ten problem, przywracając stan zgodny z obiektywnym dziedzictwem kulturowym obywateli.

Wyzwania techniczne zostały już zażegnane

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych w swoim stanowisku, choć nie zgłasza zasadniczych uwag do koncepcji Projektu, wskazuje na potencjalne ryzyka techniczne związane z wdrażaniem nowych przepisów. Wśród nich wymienia m.in. brak odpowiednich urządzeń wejściowych (klawiatur) pozwalających na wprowadzanie znaków diakrytycznych w systemie MIGRIS, niebezpieczeństwo niejednolitej praktyki (np. pomijanie znaków) oraz potencjalne trudności w wymianie danych pomiędzy systemami informacyjnymi. Zgodnie ze stanowiskiem Centrum Rejestrów, argumenty natury technologicznej należy uznać za w dużej mierze przezwyciężone poprzez postęp w zakresie infrastruktury cyfrowej państwa. Pod koniec marca 2026 r. pomyślnie wdrożono odpowiednie aktualizacje kodowania systemowego, a przedstawione przykłady z innych państw UE dowodzą, że państwa te realnie i powszechnie umożliwiają wpisywanie litewskich (i innych) znaków diakrytycznych w dokumentach tożsamości, a wdrożone rozwiązania informatyczne działają tam bez zarzutu. Bariery zgłaszane przez instytucje wykonawcze mają na Litwie charakter przede wszystkim organizacyjny i decyzyjny, tym samym nie stanowią nieprzezwyciężalnych ograniczeń technicznych (co na poziomie informatycznym w pełni rozwiązuje powszechnie stosowany standard kodowania UTF-8).

Podsumowanie

Obawy formułowane przez część instytucji opiniujących – w szczególności te dotyczące rzekomych zagrożeń dla państwowego systemu językowego, utraty autentyczności kulturowej czy barier technologicznych – nie znajdują obiektywnego uzasadnienia. Stoją one w sprzeczności z ugruntowanym orzecznictwem sądowym, historyczną tradycją prawną państwa oraz faktyczną gotowością infrastruktury cyfrowej litewskich rejestrów.

 

Powiązane artykuły

Ocena prawna projektów legislacyjnych litewskiego Sejmu dotyczących języka nauczania w szkołach mniejszości narodowych

Ocena prawna projektów legislacyjnych litewskiego Sejmu dotyczących języka nauczania w szkołach mniejszości narodowych

W kwietniu 2026 r. w Sejmie Republiki Litewskiej podjęto prace nad dwoma odrębnymi projektami nowelizacji Ustawy…
Prawo do własnej tożsamości. EFHR popiera nowy projekt ustawy o pisowni nazwisk

Prawo do własnej tożsamości. EFHR popiera nowy projekt ustawy o pisowni nazwisk

Temat oryginalnej pisowni nazwisk ze wszystkimi znakami diakrytycznymi jest od dawna elementem debaty publicznej na Litwie.…