• 2017/05/10

Sprawy pisowni imion i nazwisk rozpatrywane nie tylko w Sejmie, ale też w sądach

Sprawy pisowni imion i nazwisk rozpatrywane nie tylko w Sejmie, ale też w sądach

Wczoraj, 9 maja, Sejm Republiki Litewskiej rozpatrzył dwa projekty ustawy pisowni imion i nazwisk w dokumentach i przekazał je komitetom na kolejne czytanie w Sejmie. Projekt ustawy Nr. XIIIP-353, pozwalający na oryginalny zapis na pierwszej stronie dowodu osobistego otrzymał 57 głosów poparcia, przeciwko głosowało 36 posłów, wstrzymało się 7 z nich. Projekt poparli liberałowie, przedstawiciele AWPL-ZChR, część konserwatystów i „chłopów”. Podstawowym komitetem został naznaczony Komitet Prawa i Praworządności.

Gediminas Kirkilas przedstawiając projekt podkreślił aktualność sprawy, iż „wszyscy obywatele są równi: kobiety, które wyszły za mąż za cudzoziemców oraz ci, którzy tu mieszkają. Prawa wszystkich… To jest kwestia praw człowieka – imienia i nazwiska. Wszystkich prawa są równe”. Europejski Trybunał Praw Człowieka oraz Trybunał Sprawiedliwość Unii Europejskiej już dawno poruszyły kwestię prawa do oryginalnego zapisu imienia i nazwiska, która zobowiązuje kraje Unii do jego wdrażania. To nie są przywileje czy kaprysy, to jest prawo człowieka, o które po dziś dzień trwa walka w sądach litewskich.

Prawie 30 spraw o pisowni imion i nazwisk rodzin mieszanych zostało wygranych z pomocą Europejskiej Fundacji Praw Człowieka (EFHR). Najnowszą wygraną (3 maja) jest sprawa nazwiska „Edwards”. Sąd Okręgowy w Wilnie zobowiązał do wydania nowego aktu ślubu z „w”. Sąd ukazał, że „uwzględniając wszystkie okoliczności przedstawione przez Wnioskodawczynię, pisemne dowody, pozycję stron zainteresowanych, pozycję Państwowej Komisji Języka Litewskiego o dozwolonych wyjątkach (ślub obywatela Litwy z obcokrajowcem oraz przyjęcie zapisu jego nazwiska, jako wzór uwzględniając zapis nazwiska obcokrajowca), jak również orzecznictwa krajowe i międzynarodowe, które wskazują, że obecna sytuacja nie jest słuszna, jest nieproporcjonalną niedogodnością, której by doświadczyli Wnioskodawcy z powodu zróżnicowanej pisowni nazwisk. Zakaz wciągnięcia do ewidencji nazwisko z literą „w” jest naruszeniem zasady nietykalności życia prywatnego i rodzinnego oraz prawa do imienia (art. CK 2.20).”

Natomiast projekt alternatywny (Nr. XIIIP-471), który sugeruje zapis oryginalny na drugiej stronie dokumentu otrzymał mniej poparcia. W przeciwieństwie do tego, co mówią zwolennicy projektu, propozycja ta nie rozwiąże problemów rodzin mieszanych. Orzeczenia Najwyższego Sądu Administracyjnego Litwy (LVAT) w sprawie podwójnego zapisu nazwisk Pauwels, Wardyn, Mickiewicz i Jacquet dotychczas nie są wdrożone.

Kilka dni wcześniej, 8 maja pomocnik adwokata Ewelina Baliko, reprezentująca rodziny walczące o prawo na nazwisko sporządziła nowe skargi sądowe w sprawach „Pauwels” „Jacquet”. W skargach wskazuje się, że art. 5 cz. 1 Ustawy Dowodu Osobistego i Paszportu głosi, iż dane w dowodzie osobistym i w paszporcie muszą być zgodne z danymi w Rejestrze Mieszkańców. Tak samo wypowiedział się i LVAT, który nie kwestionował zapisów z „w” i „q”, dlatego zapisy są uzasadnione.

Wg decyzji Urzędu Migracji, po orzeczeniach sądowych na pierwszej stronie dokumentu widniałby zapis litewski, co naruszy przepisy wspomnianej wyżej ustawy i nie wdroży orzeczeń LVAT, który podkreśla, że wpisy muszą być zgodne. Warto dodać, że po decyzji Urzędu Wnioskodawcy są zmuszeni złożyć wniosek, w którym dane z oryginalnym zapisem zostaną zmienione w Rejestrze Mieszkańców oraz w danych Centralnej Ewidencji. Przeniesienie oryginalnego zapisu nazwiska z pola „nazwisko” do pola „uwagi” jest równy przymusowej zmianie danych. Po takim wniosku nazwiska Wnioskodawców będą się różniły od nazwisk innych członków rodziny oraz od zapisów w innych dokumentach.

Pomocnik adwokata Ewelina Baliko dodaje, że w skargach prosi się o zwrócenie się sądu do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej o wydanie orzeczenia prejudycjalnego, bo podwójny zapis imienia i nazwiska nie tylko może stworzyć podwójną tożsamość, ale łamie też prawo do swobodnego poruszania się.

Powiązane artykuły

Prawo do własnego nazwiska nie zagraża ani językowi litewskiemu, ani obronności. Stanowisko EFHR

Prawo do własnego nazwiska nie zagraża ani językowi litewskiemu, ani obronności. Stanowisko EFHR

W toku trwającej debaty publicznej oraz prac legislacyjnych nad projektami ustaw umożliwiających zapis imion i nazwisk…